Lokowanie kapitału a psychologia - Twojagotowka Blog - Twojagotowka.com.pl-Promujemy ekonomiczny styl życia

Przejdź do treści

Menu główne:

Lokowanie kapitału a psychologia

Opublikowany przez w ekonomia na co dzień ·
Tags: strategiepsychologialokacja

fot.pixabay.com

Bardzo często na swojej drodze spotykam osoby, które borykają się z problemem lokowania kapitału.Zastanawiają się w jaki instrument finansowy zainwestować, by uzyskać wysoki zwrot z inwestycji przy maksymalnie małym ryzyku.Odpowiedz na to pytanie może być tylko jedna, nie ma złotego środka.Od dawien dawna inwestowanie wiązało się z ryzykiem, i tak naprawdę od nas samych zależy jaka jest nasza granica bezpieczeństwa w inwestowaniu.


Jedna osoba może sobie pozwolić na stratę 10 tyś zł co przy kapitale na poziomie kilku milionów będzie stratą niewielką, a kolejna osoba boleśnie odczuje utratę 1 tyś zł gdy posiada oszczędności na poziomie 5 tyś zł, ponieważ utraciła znaczną cześć posiadanych pieniędzy.Nie od wczoraj wiadomo iż najlepiej inwestować w instrumenty ryzykowne wolne środki, czyli kapitał z którego stratą jesteśmy się w stanie pogodzić.Może to być 10% naszych oszczędności może być więcej, zależy od naszej odporności na stres oraz sytuacji materialnej w jakiej się znajdujemy.Inaczej do inwestowania podejdzie singiel, który nie ma żadnych zobowiązań i sam jest kowalem własnego losu, a inaczej głowa rodziny która każdą złotówkę ogląda dwa razy.Punkt widzenia zależy od naszego położenia.


Samobójstwem inwestycyjnym jest lokowanie całych naszych oszczędności w jeden ryzykowny instrument, to w bardzo wielu przypadkach kończy się utratą znacznej części pieniędzy i flustracją.Częstym błędem początkujących inwestorów, jest zachłystywanie się początkowymi zyskami z inwestycji i stopniowe przesuwanie progu bezpieczeństwa, przez podnoszenie stawki jaką chcemy zainwestować.Najczęściej kończy się to sporą stratą, gdyż gdy w grę wchodzi chciwość, nie umiemy na trzeżwo ocenić sytuacji, jesteśmy rozentuzjazmowani i podekscytowani sukcesem.Myślimy że pozjadaliśmy wszystkie rozumy, a bramy wielkiej finansjery stoją przed nami otworem.


To kolejna pułapka ludzkiej psychiki.Dlatego tak ważna jest kontrola własnej głowy.Pewien mądry inwestor którego spotkałem na swej drodze, powiedział mi iż kluczem do sukcesu w inwestowaniu jest konsekwencja w działaniu oraz psychika.Przy czym zaznaczył że wkład procentowy umysłu to 70% ,natomiast 30% to konsekwencja.Jest w tym dużo prawdy.Zatem jak unikać powyższych błędów.Potrzebna jest silna wola i plan działania.Na początku naszej drogi inwestycyjnej warto przygotować sobie dziennik własnych inwestycji.


Coś na zasadzie bilansu zysków i strat, by mieć kontrolę nad własnymi działaniami.Będą w nim zawarte wszystkie nasze operacje finansowe.Da nam to komfort,a także pozwoli na lepsze uchwycenie przyszłych okazji inwestycyjnych.Co ważne przy prowadzeniu dziennika należy ustalić próg kapitałowy, poniżej którego wychodzimy z danej inwestycji.Chodzi o to by minimalizować straty i maksymalizować zyski.Musimy przy tym zachować się konsekwentnie, ponieważ w innym przypadku grozi nam utrata znacznej części kapitału.Nie ma inwestora który nie poniósłby straty, a osoby które tak twierdzą zaklinają rzeczywistość i oszukują samych siebie.Ważne by straty nie przekraczały naszych zysków by bilans zawsze był dodatni.Życzę udanych inwestycji i braku gorącej głowy:).



Brak komentarzy

Copyright 2018. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego